piątek, 20 kwietnia 2012

Analiza fundamentalna - co to jest EBITDA



Na niniejszym blogu prezentuję nie tylko nowe obligacje ale staram się także wyjaśniać podstawowe pojęcia analizy fundamentalnej potrzebnej do samodzielnej oceny spółki. Wprowadzenie do tematu znajdziecie tutaj, a omówienie najważniejszego raportu tutaj. Dziś czas na dalsze szczegóły.

Wczoraj prezentowałem obligacje spółki Nettle. Przedstawione tam  dane finansowe spółki zawierają tajemniczo brzmiące EBITDA. Kto oglądał także prezentację obligacji spółki Admiral boats również mógł zauważyć marżę EBIT. Ponadto przy omawianiu upadku firmy DSS też mieliśmy do czynienia z tym terminem.

EBITDA pojawia się zawsze w raportach spólek zwanych rachunkiem zysków i strat. W rachunku tym podane jest ile spółka zarobiła czyli jaki ma przychód oraz tajemniczy termin EBITDA. Co on oznacza, dlaczego jest on ważny? O czym on mówi? Rozbierzemy go dziś na czynniki pierwsze, ogołocimy do cna. Raz a porządnie.

Termin EBITDA, zwany często zyskiem operacyjnym, wyjaśniłem już wstępnie tutaj. Teraz wyjaśnimy go dokładniej. Zaczniemy od prostego przykładu handlarza używającego tylko własnej gotówki (EBT), firmy korzystającej z pożyczek (EBIT) a skończymy na firmie czy przedsiębiorstwie produkcyjnym emitującym akcje i obligacje (EBITDA).

Model EBT
Każda firma czy to sklep czy handlarz funkcjonuje tak żeby zarabiać, żeby mieć z tego zysk. Najczęściej i najprościej wyjaśnić to na zasadzie: kupuje tanio, sprzedaje drożej. Różnica między sprzedażą a zakupem to nic innego jak zysk. Od tego zysku należy następnie odjąć niestety podatek

Dla przykładu załóżmy że kupujemy towar za 1000 zł i sprzedajemy go za 1100. Nasz zysk to 1100 - 1000 co da w efekcie 100 zł. Taki uproszczony model można by nazwać EBT czyli Earning Before Tax co można przetłumaczyć zarobek (Earning) przed (Before) odliczeniem podatku (Tax)

Sprzedaż - Zakup = Zysk (przed zapłaceniem podatku - EBT)

Od tego należy odprowadzić podatek np 20% co oznacza ostatecznie zysk w wysokości 80zł. Tyle będzie ostatecznie dla nas. Sprowadzimy to więc do najważniejszej rzeczy do zysku, do zarobku do najważniejszej litery do E

Model EBIT
Powyższy model jest jednak ubogi. Sklepy nawet lokalne posiadają duże ilości towaru, Im większy wybór tym większe możliwości większej sprzedaży, większa możliwość zysku. Można więc wziąć pożyczkę na zakup większej ilości towaru.

Idąc powyższym przykładem mamy teraz zakup za 2000 zł i sprzedajemy go za 2200. Teraz mamy juz zysk w wysokości 200 zł. Mamy więc dwa razy więcej niż poprzednio. Ale tym razem nie wystarczy odjąć od zysku podatek. Mamy jeszcze do zwrotu pożyczkę i odsetki.

Sprzedaż - Zakup = Zysk (przed zapłaceniem odsetek oraz podatku - EBIT)

Zakładamy jednak, że pożyczkę mamy na bardzo długi okres pozostają nam zatem do spłaty same odsetki. Te odsetki to właśnie litera I czyli Interest. Teraz nasz zarobek E powstaje w wyniku odjęcia od zysku podatku (Tax) oraz odsetek (Interest)

Model EBITDA
W przypadku wielkich firm w które inwestujemy jak np Admiral Boats, Koncept WS, Pizza Dominium (podaję akurat takie firmy gdyż obligacje właśnie tych firm prezentowałem na swoim blogu) ich zysk nie tylko jest pomniejszany o podatek (T) i odsetki (I) ale także korygowany o amortyzację (DA)

Amortyzacja to nic innego jak koszt zużycia maszyn i urządzeń użytych do produkcji łódek w przypadku firmy Admiral Boats czy wypieku pizzy w przypadku Dominium SA. Duże firmy do produkcji dokonują zakupu drogich urządzeń, które w trakcie eksploatacji zużywają się i po pewnym czasie muszą być wymienione na nowe albo zmodernizowane. Zatem ich wartość zmniejsza się.

Jeżeli pożyczka jest dodatkiem do kapitału więc odejmujemy ją od zysku, to amortyzacja jest obciążeniem kapitału dlatego też dodaje się do dochodu netto. To rzecz trochę trudna do załapania na początku, ale nie będziemy wdawać się w techniczne szczegóły. Dla nas ważne jest zrozumienia przejścia od EBITDA (zysku brutto) do samego E (zysku netto).

Dochodzimy zatem do całego modelu. EBITDA to po prostu zarobek (E) przed odjęciem (B) odsetek (I) podatków (T) oraz dodaniu kosztów amortyzacji (DA)

Czytelnika może dziwić skrót DA pochodzący od Depreciation oraz Amortization. W polskich realiach deprecjacja (utrata wartości) utożsamiana jest z amortyzacją dlatego obie litery DA brane są pod uwagę jako jedna i nie rozbija się ich na dwie części.

Od tej pory prezentując obligacje nowych firm oraz przedstawiany przez nich rachunek zysków i strat będę odsyłać do tego artykułu jako dla wyjaśnienia pojęcia EBITDA

Ciąg dalszy: Contribution Margin czyli wkład na pokrycie kosztów stałych

4 komentarze:

  1. Witam, jak rozumiec sytaucje kiedy spolka ma niski ebit, a wysoka ebitde? Chyba nie ma nic dobrego kiedy spolka generuje malo zysku operacyjnego, a przy okazji wiele maszyn sie mocno zuzywa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Innymi slowy czesto spotykam sie z twierdzeniem, ze niewazne, ze ebit jest niski skoro ebidta jest wysoka. Nie bardzo rozumiem czy rzeczywiscie to takie korzyste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to korzystne. Niski EBIT to mały zysk czyli niezbyt dobrze. Ale wysoki EBITDA to duży majątek przedsiębiorstwa.
      Z punktu widzenia przedsiębiorstwa jest to niekorzystne bo z małego zysku spółka może nie być w stanie wywiązać się z zobowiązań i spłacić odsetki i w efekcie zbankrutować.
      Z punktu widzenia inwestora jest to korzystne, gdyż nawet jeśli spółka upadnie to wysoki EBITDA zapewnia duży majątek do zaspokojenia wierzycieli w przypadku jego likwidacji.

      Usuń
    2. Nie bardzo to rozumiem. Przecież amortyzacja co nie jest tak faktycznie wydatkiem ponoszonym w danych okresach. Jest to raczej koszt który zaniża wynik EBIT, przez co mamy mniej podatku do zapłacenia. Jednakże odpowiednia kwota równa miesięcznej amortyzacji pozostaje w firmie, i tak de facto powiększa środki pieniężne. Przykład banalny: Firma kupuje samochód za gotówkę. Zminejszają jej się środki pieniężne. Ale wzrastają comiesięczne koszty amortyzacyjne, które pomniejszaja zysk przed opodatkowaniem. Jednakże zasoby finansowe się odbudowują. Zysk operacyjny =100 amortyzacja 20 to zysk EBIT =80 - podatek (np.20%)= zysk netto 64 + 20 (amortyzacja)= 84 , a więc mamy 4 więcej niż gdyby nie było amortyzacji.

      Usuń